Pierwsza sztuka - „Miss Jealous” - była popisem umiejętności językowych i aktorskich dla dwójki aktorów: Pauliny Wawrzyńczak (1c) i Jakuba Felczyńskiego (2g). Fertyczna i pełna temperamentu Paulina debiutująca na scenie Teatru na Pola w roli Ann ujęła publiczność swobodą językową, energią i wdziękiem, a jej pani profesor matematyki podczas tego występu westchnęła ze zdumieniem: „Takiej Pauliny w ogóle nie znałam!” I to jest również jeden z powodów, dla którego grono nauczycielskie powinno uczestniczyć w tego typu wydarzeniach kulturalnych – żeby spojrzeć na uczniów z innej strony, niekoniecznie ex cathedra. Dzielnie sekundował jej przekonujący Kuba Felczyński (Zach) mężnie znoszący nawałnicę oskarżeń zazdrosnej Ann. Paulina ujęła mnie również swoim zdeterminowaniem: zgłosiła się na casting, przeczytała scenariusz i stwierdziła: ”Ja muszę tę rolę dostać! To jestem JA!” Kuba podjął się zresztą kilku innych niełatwych zadań, bo na próbach „awaryjnie” wcielał się w także w inne postaci, jeśli kogoś akurat brakowało - a zdarzało się to nierzadko. Poza tym wraz z Albertem Nowakiem (2a) i Maciejem Krystkiem(1a) zajmował się dźwiękiem i oświetleniem. Ta ekipa spisała się na medal!

W „King and Queen”, sztuce mówiącej o trudnościach w wyrażaniu uczuć i spętleniu emocjonalnych nieporozumień dwojga lubiących się ludzi, zabłysnęli Beata Semanicka (3g) i Kacper Wnuk (3c) – oboje od trzech lat uczestniczący w pracach Teatru na Pola. Ich występ to był istny popis aktorskiej wirtuozerii. Ich swoboda zarówno lingwistyczna jak i sceniczna – imponująca! Beata i Kacper byli po prostu rewelacyjni, zagrali jak zawodowcy. A przecież musieli, jak zwykle, pokonać tremę. Ola Grabowska, Kasia Idzikowska (1f) i Kamil Kurczaba (2g) wspaniale im sekundowali.

Trzecia jednoaktówka - „Condiments” (Przyprawy) - ujęła chyba wszystkich. Jest to rzecz o podrywaniu. Wielkie brawa dla Kasi Nowak, Olgi Gawrońskiej (3d), Norberta Prochota, Huberta Derdowskiego (obaj 2g) i Jakuba Więcha (1f), bo wydobyli z tej sztuki wszystko co możliwe. Ubawili i zdobyli publiczność. Słowa szczególnego uznania należą się Hubertowi – nie jest łatwo wcielić się w postać, która jest tak zabawna, a jednocześnie skazana na porażkę.

W „A New Style” - sztuce o potrzebie akceptacji – dziewczyny podźwignęły role z godną podkreślenia swobodą i naturalnym wdziękiem. Monika Stemler, Wiktoria Górzyńska (2b), Oliwia Sobieszczyk (1a), Julia Włodkowska (1f) i Martyna Piątek (3c) z polotem, swadą i poczuciem humoru poprowadziły swoje postaci.
Publiczności bardzo się przydał specjalny słowniczek, który zawierał tłumaczenia niektórych zwrotów angielskich zawartych w scenicznych dialogach. Sto słowniczków wręczonych przy wejściu do Auli na pewno ułatwiło podążanie za biegiem teatralnej akcji.

Antrakty między sztukami zostały wypełnione śpiewem. Wystąpiła niezwykle udatnie Agata Kowalska (2g), Ania Jarząbkiewicz (3f), której akompaniowali Kasia Śnioszek (2a - pianino) i Mateusz Bednarowski (2f - gitara), a doskonale zaprezentowała się jak zwykle świetna wokalnie Martyna Ginter (3h). Całość szykownie i z polotem poprowadzili moderatorzy: Kasia Idzikowska i Rafał Olszewski (oboje z 1f) wspomagani przez „klapsera” Jakuba Onyszko (3h). Scenografię przygotowały i nad całością czuwały niezawodne Jagoda Dukiewicz (tym razem z różowymi włosami) oraz Patrycja Kondeja ( 3h), które wsparła Monika Antoniak (2b). Z aparatem fotograficznym niestrudzenie biegała Olga Wodara (3g). Scenariuszem i reżyserią zajęła się jak zwykle prof. Nina Siemieńczuk-Suwik.

Na bankiecie popremierowym wszyscy uczestnicy tego wydarzenia kulturalnego skonsumowali imponujący tort, który można zobaczyć w naszej galerii zdjęć.
Chciałabym podziękować całemu zespołowi Teatru na Pola za to piękne zwieńczenie kilkutygodniowej pracy na próbach. Podziękowania składam także znakomitej publiczności, która wspaniale reagowała na to, co się dzieje na scenie. Muszę powiedzieć, że z przyjemnością a nawet z dumą spoglądałam na „publikę” zebraną w naszej Auli. To co tam się działo, postrzegam jako budujący przejaw kultury teatralnej, którą scena na Pola stara się szerzyć. Dziękuję!

Kontakt

Telefon: 67 351 74 70

ul. Wincentego Pola 11
64-920 Piła